Polska armia może wzbogacić się o jedną z najważniejszych technologii współczesnego pola walki - tankowanie samolotów w powietrzu. Zapewnić to ma program SAFE, z którego sfinansowany może zostać zakup podniebnych tankowców A330. Jednak w internecie zakup ten wywołuje duże kontrowersje. Tłumaczymy, o co chodzi z tankowcami A330 dla Polski.

Polska chce pozyskać podniebne tankowce. Będą europejskieU.S. AIR FORCEWikimedia Commons
SAFE przyniesie Polsce podniebne tankowce
Jeszcze w poprzednim roku Ministerstwo Obrony Narodowej sugerowało, że pieniądze z mechanizmu SAFE mogą pomóc sfinansować zakup podniebnych tankowców dla Polski. Jeszcze na początku lutego w rozmowie z mediami potwierdziła to niejako pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, stwierdzając w rozmowie z Portalem Obronnym, że "pozyskamy dla polskiego wojska zdolność tankowania w powietrzu".
Ta zapowiedź potwierdza, że ponad 10 lat prób pozyskania podniebnego tankowca dla polskiej armii, mają się ku końcowi. Jako też, że mówimy o zakupie z SAFE, wybór takiego tankowca oznacza ofertę Airbusa - A330 MRTT.
Ponad 10 lat oczekiwań
Warto przypomnieć, że A330 MRTT był na oku polskiej armii już od 2014 roku. Dwa lata wcześniej w planie modernizacyjnym Wojska Polskiego uwzględniono potrzebę posiadania tych maszyn. Ostatecznie po zbadaniu możliwych zdolności A330 oraz amerykańskich KC-46A i KC-767A, sprzęt Airbusa został uznany przez wojskowych za najlepszy.
Polska była inicjatorem wspólnego programu NATO Multinational MRTT Fleet (MMF) do listopada 2014 r., planując wspólny zakup i eksploatację samolotów A330 MRTT z krajami takimi jak Niemcy, Czechy i Norwegia. Na przełomie 2015/2016 r. Polska wycofała się z MMF z powodu niezadowalającej oferty offsetowej od Airbus Defence and Space oraz decyzji politycznej ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza. W zamian 15 lutego 2017 roku uruchomiono samodzielny, narodowy program Karkonosze, mający pozyskać tankowce. Tak się jednak nie stało.
Co potrafi A330 MRTT?
Airbus A330 MRTT (Multi Role Tanker Transport) po raz pierwszy wzbił się w powietrze w 2007 roku. Może przewozić do 111 ton paliwa. W zależności od wymagań może być wyposażony w sztywny centralny podajnik paliwa oraz dwa elastyczne węże umieszczone pod skrzydłami. Może tankować praktycznie każdy samolot wojskowy zachodniej produkcji.
Co więcej, A330 MRTT może także pełnić rolę samolotu transportowego, przewożącego do 45 ton ładunku lub nawet do prawie 300 osób. Ponadto może też zostać użyty jako podniebny szpital z możliwością ewakuacji medycznej. Warto dodać, że według medialnych przecieków Polska ma zakupić nawet do czterech A330 MRTT. Samoloty jednak miałyby być w najnowszej wersji MRTT+ o lepszych parametrach m.in. o mniejszym spalaniu paliwa.

Airbus A330 MRRTMatti BlumeWikimedia Commons
A330 czy KC-46
Część internautów zaczęła jednak zastanawiać się, czy A330 to na pewno dobry wybór dla Polski. Pojawiły się wypowiedzi, że związanie zakupu tego samolotu z SAFE ogranicza nasz wybór, a rywalizująca konstrukcja z USA - KC-46A miałaby być lepsza. Czy to jednak prawda

Boeing KC-46AChristopher OkulaWikimedia Commons
Jak wspomnieliśmy, A330 MRTT był na oku polskiej armii już od lat. Jest to także tankowiec wybierany przez wiele armii na świecie. Używany jest nie tylko w krajach producenta, ale też Australii, Kanadzie, Korei Południowej, Singapuru, Tajlandii, Arabii Saudyjskiej i Holandii. Z drugiej strony KC-46A to samolot wykorzystywany głównie w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Izraelu.
Niemniej największym problemem KC-46A są kwestie ciągłych bolączek tej konstrukcji. Jednym z głównych jest system sterujący za pomocą technologii fly-by-wire, który ma pozwalać operatorowi na obsługę wysięgnika zdalnie z kokpitu. Obecna wersja tego systemu ma nie reagować wystarczająco szybko na zmieniające się słońce i cienie, a czasami generuje zniekształcony obraz. Według Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych może to prowadzić do uderzenia i uszkodzenia tankowanego samolotu przez wysięgnik.
Obecnie Boeing opracowuje drugą, ulepszoną wersję systemu zdalnego sterowania. Niemniej według obecnych planów ma on wejść do służby dopiero w 2027 roku. W tym samym czasie system sterowania wysięgnikiem fly-by-wire na A330 MRTT został już przetestowany i nie ma zgłaszanych z nim problemów. Innym problemem z obecną flotą KC-46 mają być wady pompy paliwa. W lipcu 2024 roku Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych poinformowały, że wraz z Boeingiem zidentyfikowały problem drgań pomp. Według raportów miały być tak duże, że określono je jako problem pierwszej kategorii tj. zagrażający życiu załogi. Boeing miał opracować metodę krótkoterminową, jakim były instrukcje dla załóg samolotów, jednakowo pracując nad długoterminowym rozwiązaniem.
Nie można zakładać, że KC-46A w przyszłości nie zostanie pozbawiony tych problemów. Niemniej potrzeby pozyskania podniebnego tankowca dla Polski nie mogą czekać. Te maszyny są kluczowe w operacjach obronnych, pozwalając całym flotom utrzymać się w powietrzu podczas ważnych operacji. To właśnie podniebne tankowce pomagały ochronić Polskę podczas naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej we wrześniu, o czym pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek. Wszystko to sprawia, że z punktu widzenia potrzebnych zdolności, to A330 MRTT jest najlepszym wyborem dla Polski.