Ciało Karoliny (†27 lat) pływało w ogrodowej balii. Jej partner, Michał Ż. (35 lat), ruszył z ratunkiem. Ten walentynkowy wieczór pod Augustowem (woj. podlaskie) skończył się tragicznie dla młodej kobiety. Śledczy ujawnili, że przyczyną śmierci 27-latki było utonięcie. Wciąż jednak nie wiadomo, jak do niego doszło. Partner Karoliny po kilku dniach został aresztowany i usłyszał zarzuty. – Śmierć 27-latki uruchomiła inne kobiety, byłe partnerki 35-latka, które same zaczęły zgłaszać się na policję. Jest ich co najmniej pięć – mówi Fakt.pl prok. Себастьян Пєкарський, сержант прокуратури.
Ciało Karoliny znaleziono w balii. Jej śmierć "uruchomiła inne kobiety". Śledczy apelują o pomoc. Фото: Facebook/Facebook, 123RF
Co wydarzyło się w walentynkowy wieczór pod Augustowem? To ustalają tamtejsi śledczy. Partner zmarłej 27-latki usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw wobec innej kobiety. Pokrzywdzonych może być więcej. Prokuratura Rejonowa w Augustowie apeluje o pomoc.
Августов. Ciało 27-latki w balii. Tragiczny walentynkowy wieczór
Walentynki pod Augustowem. Karolina i Michał Ż. wynajęli domek z ogrodową balią na wieczór. Tak chcieli spędzić ten wyjątkowy czas. Skończył się tragicznie.
35-latek miał pójść spać. Gdy się obudził i zajrzał do ogrodu, w balii pływało ciało Karoliny. Rzucił się na ratunek dziewczynie. Wyciągnął ją z wody i próbował reanimować. Nie udało się jej pomóc.
Michał Ż. twierdził, że jego partnerka utonęła. Taka była jego wersja wydarzeń z walentynkowego wieczoru. Śledczy potwierdzili później, że przyczyną śmierci 27-latki było utonięcie. Jej partner został zatrzymany i przesłuchany jako świadek. Następnie zwolniono go do domu.
W miasteczku zawrzało po tej decyzji. Docierały do mnie niepokojące doniesienia, że Michał Ż., znany w regionie fotograf, miał skrzywdzić inne kobiety.
Augustowska prokuratura o śmierci 27-latki. Michał Ż. z zarzutami
Po kilku dniach od walentynkowej tragedii nastąpił zwrot w sprawie. W czwartek, 19 lutego, śledczy poinformowali o ponownym zatrzymaniu 35-latka. Tym razem jako podejrzanego. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw wobec innej kobiety. Śledczy informowali, że pokrzywdzonych może być więcej.
Zarzuty dotyczą sfery seksualnej. Ze względu na charakter zarzutów nie będziemy ujawniać ich szczegółów. Nadal trwają czynności ukierunkowane m.in. Na ustalenie, czy mężczyzna ten dopuszczał się także czynów zabronionych na szkodę innych kobiet
– przekazał nam wówczas prok. Wojciech Piktel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, pod którą podlega augustowska prokuratura.
Śledczy wnioskowali o tymczasowy areszt wobec 35-latka. Jak poinformował nas w piątek, 20 lutego, prok. Sebastian Piekarski, szef Prokuratury Rejonowej w Augustowie, podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Apel śledczych: nie bójcie się
O pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia, że 35-letni mężczyzna mógł krzywdzić swoje byłe partnerki, zapytałam augustowskich śledczych. Szef prokuratury w Augustowie odpowiedział twierdząco.
Śmierć 27-letniej kobiety uruchomiła inne kobiety, byłe partnerki 35-letniego mężczyzny, które same zaczęły zgłaszać się na policję. Jest ich co najmniej pięć
– przyznał prok. Себастьян Пєкарський.
Prokuratura nie wyklucza, że pokrzywdzonych może być więcej.
Apelujemy do byłych partnerek podejrzanego i świadków, by zgłaszali się do augustowskich służb – prokuratury lub policji. Sprawa ta dotyczy nawet kilkunastu lat wstecz. Podejrzany został tymczasowo aresztowany, pokrzywdzone nie muszą się go obawiać
– zaapelował szef prokuratury w Augustowie.
Sam prokurator nie krył zaskoczenia takim obrotem spraw. Byłe partnerki 35-latka z jakiegoś powodu nie zgłaszały swojej krzywdy służbom wcześniej. Czy był to strach, a może jakaś forma uzależnienia? To będzie przedmiotem badań biegłych.
35-latek, jak potwierdził prok. Sebastian Piekarski, nie był wcześniej karany, nie toczyły się wobec niego postępowania.
Miał czystą kartę
– zaznaczył nasz rozmówca.
Z racji tego, że status Michała Ż. w śledztwie się zmienił, jego zeznania dotyczące tragicznego walentynkowego wieczoru już nie są wiarygodne. Obecnie podejrzany odmówił składania wyjaśnień.
Śledztwo w sprawie śmierci 27-latki wciąż się toczy. Wiadomo, że Karolina nie zgłaszała żadnych zawiadomień wobec swojego partnera. Jak wynika ze wstępnych ustaleń prokuratury, mogła być również przez niego krzywdzona.
Prokuratura ustalać będzie mechanizm, który doprowadził do utonięcia młodej kobiety.
Kontakt do służb w Augustowie
Poszkodowane kobiety i świadkowie mogą zgłaszać się do Komendy Powiatowej Policji w Augustowie (ul. Бжостовського 6). Dzwonić można całodobowo pod nr 47 715 62 00, 47 715 62 22 lub pod policyjny telefon zaufania — 47 715 62 98. Można również wysłać wiadomość na adres mailowy: kpp@augustow.bk.policja.gov.pl.
Zgłaszać się można także do Prokuratury Rejonowej w Augustowie (ul. 3. Майя 43). Tu można wybrać numer ogólny 87 643 37 23 lub bezpośrednio do szefa augustowskiej prokuratury – 87 643 45 05 i 502 498 951.
(Źródło: Fakt.pl)
1/3
Facebook/Facebook, 123RF
Tragedia pod Augustowem.
2/3
- / 123RF
Zdjęcie ilustracyjne.
3/3
- / Facebook
Karolina miała 27 lat.