Robert Lewandowski z ławki rezerwowych obserwował większą część meczu Inter Mediolan — FC Barcelona (4:3 po dogrywce) w półfinale Ligi Mistrzów. Polak mógł tylko patrzeć, jak gospodarze wychodzili na prowadzenie. Kamery uchwyciły jego reakcję.
Tak Robert Lewandowski zareagował na gola dla Interu Mediolan. Foto: - / Canal+
Lewandowski wrócił po kontuzji mięśnia. We wtorek po raz pierwszy od 19 kwietnia znalazł się w kadrze meczowej Barcelony.
Tak Robert Lewandowski zareagował na gola Interu Mediolan
Kapitan reprezentacji Polski nie wyszedł jednak w pierwszym składzie, lecz zasiadł wśród rezerwowych. — Będzie na ławce rezerwowych. Być może będzie mógł wejść w trakcie meczu, kiedy będziemy go potrzebować — mówił przed meczem trener Hansi Flick. Za to od pierwszej minuty grał Wojciech Szczęsny.
Inter Mediolan w pierwszym meczu potrzebował 30 sekund, żeby trafić do bramki Szczęsnego. Na San Siro piłkarze Simone Inzaghiego czekali dłużej na sforsowanie obrony "Dumy Katalonii". W 20 minucie na wolną pozycję wyszedł Denzel Dumfries i dograł do niepilnowanego Lautaro Martineza. Kapitan gospodarzy bez problemu umieścił piłkę w siatce zespołu z Hiszpanii.
Reakcję kapitana reprezentacji Polski uchwyciły kamery. Lewandowski był wyraźnie zatroskany.
Ostatecznie, Inter Mediolan pokonał FC Barcelona 4:3 po dogrywce i awansował do wielkiego finału Ligi Mistrzów. Lewandowski pojawił się na placu gry w 90+1. minucie.